Tawernianie Śmiechały

przez Jaskra namiętnie pod stołem spisywane gdy Kapitan-Pahul nie patrzy...

#1406

<Ictorn> d20
<Jaskier> Ictorn, (d20) 19.
<Juszi> o matko, krytyczne pudło
* Ictorn znowu mu się udało zażyć bez problemów
<Ictorn> ;/
<Ictorn> i znowu nie trafiłem?
<Ictorn> krytyczne?
<Ictorn> Zaraz
<Ictorn> Gramy na Pahulowe rzuty, czy Grażowe?
<Erq> a, on zawsze zażywa na pośladki
<Juszi> Erqqq
<Juszi> kurwa
<Ictorn> Aaaa
<Juszi> parsknąłem, jak naprawdę zażywałem tabaki
<Juszi> :DDDDDDD
<Erq> :DDDDDDD
<Juszi> mam klawikord w Ozonie Cherry
* Ictorn zażył pudełko nosem, a tabakę wtarł sobie w mały palec u nogi

#1405

<Karat> <Karat> Dobra młody, zabieramy się
* Karat pociągnął za sznurek i odleciał na rozłożonych skrzydełkach
* Kowalski wsadził odrzutowe wrotki i odjechał przez okno

#1404

<Juszi> <Kowalski> W dodatku coś gubi swoją teczkę
<Juszi> <Karat> To patrz teraz
<Juszi> i Karat podszedł i pokazał mu pindola

#1403

* Karat popatrzył na dziurawą reklamówkę w kieszeni i wyszeptał do siebie "To jeszcze nie czas na nas, Kapitanie..."

#1402

* Karat znalazł jeszcze w torbie świętego graala, kwiat paproci i całun turyński
<Juszi> Jeden z techników wysmarkał nos w Całuń Turyński, "dzięki, cholerny katar"
* Karat obejrzał sie na Kowalskiego, który Szczerbcem rozsmarowywał pasztet na chlebie
<Kowalski> Chcesz krome?
<Karat> mhm
* Kowalski poda sporą pajdę z pasztetem

#1401

<Juszi> * Kowalski wyciągnął miecz z torby
<Juszi> kurwa, król Artur
<Karat> * Kowalski wyciągnął miecz z torby
<Karat> By the power of Grayskull!
<Kowalski> Uuueueua!
<Kowalski> To ja, He-Kowalski!
* Kowalski poprawił gacie

#1400

<Karat> * Kowalski klepnął pataloga w ramię, gestem pokazując na jego pada i swoje okulary
<Karat> patolog wyjebał sie na trupa i rozlal kawe
<Kowalski> Ej, bez takich! On jest jeszcze ciepły
* Karat zapomniał się i zrobił Kowalskiemu osobistą
<Karat> kaszlnij
* Kowalski pierdnął
* Karat 'owi rękawiczki wzdęło

#1399

* Karat wyjebał się o stos ciał
* Kowalski pomachał do Karata świeżo co odciętą ręką
<Kowalski> To chyba jakiegoś dyplomatuy
* Karat zmienił sobie buty bo ambasador miał lepsze
<Kowalski> No, klasa
* Kowalski przymierzył srebrny segarel
<Kowalski> zegarek*
* Karat wybałuszył oczy
<Karat> postrzał z działa czołgowego 120mm
<Karat> notuj
<Juszi> "Sprawca dyskretnie odjechal spod hotelu kombajnem"
<Juszi> :DDD
* Kowalski zapisywał starannie na plecach Karata

#1398

<Kowalski> <Juszi> "Jaby co, nigdy tego nie dostałeś. Ja się wyprę. K." i kilka zdjęć w bardzo wysokiej rozdzielczości.
<Kowalski> Nic mu się na wizji nie mieściło
<Kowalski> Miał tylko takie jebane piksele
<Kowalski> Taka rozdzielczość
* Karat ogląda końskie penisy i starą lokomotywę
* Karat powoli zakrył oczy ręką

#1397

<Kowalski> a Ty działasz jak w 1990
<Karat> wtedy sie urodzilem
<Kowalski> Jakim cudem jeszcze żyjesz?
<Karat> wietrzę mieszkanie

#1396

<Karat> O godzinie 7 rano, równo z otwarciem muzeum na Wawelu, policja otrzymała niepokojący sygnał z Zamku Królewskiego. Zniknęło chyba najcenniejsze z insygniów koronacyjnych królów Polski - reklamówka z Lidla Marii Kaczyńskiej

#1395

>>>> Erq is now known as Karat
<Kowalski> Karat? Ten od diamentów?
<Karat> chcesz te flaki?
<Kowalski> a z olejem, czy bez?
<Karat> a to sie w kiszkę stolcową pocałuj półeunuchu z kanałów, Norek Ci w oko
<Kowalski> Surykatka Ci w nos!
<Kowalski> Zawistna dziwko z szaletu

#1394

<Heian> * Heian zrozumiał, że coś jest nie tak
* Heian wyczuł pajęczym zmysłem, że pod Smoleńskiem spadl Tupolew
* Thrim zastanawiał się, kto to taki jest Tupolew

#1393

<Heian> <Ictorn> Już od wyjścia z miasta widać było wieżę świątyni.
<Heian> minarety
<Heian> i muezin drze chapę na modlitwę
<Heian> :DD
* Thrim zakłada koszulkę FUCK YEAH, JESUS
<Thrim> krasnoludy to papiści
<Ictorn> Nie możesz po prostu powiedzieć 'Jestem gejem?' Tylko wymyślasz jakieś dziwactwa
<Heian> lubią kłaść papę na drogę

#1392

<Heian> <Ictorn> Heian: po chwili dostałś kamieniem w głowę, ale gdy odwróciłś wzrok, dzieciaka już nie było
<Heian> a jutro jego matka będzie się zastanawiać, kto mu w nocy ręce połamał
<Heian> i fifę pod okiem nabił
<Ictorn> 'tatuś znowu siem upił'

Nigdy nie zapominaj...